Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tort. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tort. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 lipca 2017

Tort w stylu angielskim na ślub - atrapa tortu

Choć żaden ze mnie cukiernik, to podjęłam się zadania wykonania tortu w stylu angielskim na ślub. 
Tylko z małym wyjątkiem - jest to tort atrapa. 
Będzie zachęcał do częstowania się w "kąciku" ze słodyczami. 
Tort styropianowy wewnątrz a z wierzchu pokryty prawdziwą masą cukierniczą lukrową, aby do złudzenia przypominał prawdziwy. 
Masę cukierniczą kupiłam gotową.
Nie wiem czy taka powinna być, ale była bardzo twarda. Ciężko było ją wyrobić. Do końca nie uzyskałam elastycznej i miękkiej masy.
Wiem, że powinnam mieć matę sylikonową i inny wałek - specjalny do masy cukierniczej lukrowej, ale nie sądzę, aby to miało wpłynąć znacząco na masę.
Próbowałam ją bardzo długo wyrabiać (a jestem uparta) i nie udało się.
Jedno jest pewne - praca cukiernika jest ciężka...

Masę cukierniczą kupiłam na Allegro a bazy styropianowe wyszperałam w Internecie. 





Dwie części pokryłam białym lukrem a środkową część pokryłam lukrem w kolorze miodowym, który później popryskałam jadalnym sprayem w złotym kolorze.





 Wszystkie części połączyłam ze sobą małym rusztowaniem z mocnego drucik florystycznego. 



Oczywiście zapomniałam popryskać sprayem złotym środkową część przed złożeniem tortu w jedną całość. I zmuszona byłam obłożyć białe części folią. 








 A oto efekt już końcowy:








Myślę, że jak na pierwszy taki tort to wyszło całkiem nie źle. 
Czy całość przyniesie efekt wow... - zobaczymy już jutro.

wtorek, 25 września 2012

Tort na 40 rocznicę ślubu moich rodziców

Witam,
od wczoraj zmagałam się z wywzaniem zrobienia Tortu na 40 rocznicę ślubu moich rodziców. Tortu oczywiście scrapbookingowego. Nie było łatwo. Tort powstał w myśl zasady: "do trzech razy sztuka". Oczywiście największą trudność miałam z wykonaniem samej bryły. Zamysł był taki, aby było to pudełeczko, które będzie mieścić prezent w środku. Nie mogłam znaleść nigdzie w "necie" ściągi na wykonanie tortu. Było więc "na oko". Podpatrzyłam parę wykonanych już tortów - i udało się. Dziś zostało mi już tylko najlepsze - ozdabianie. Mam nadzieję, że rodzicom się spodoba.